Bajka o Sierotce Marysi była jedną z najbardziej traumatycznych bajek mojego dzieciństwa i naprawdę nie wiem co podkusiło Marię Konopnicką do napisania tej opowieści. Rozumiem, pozytywizm, realizm, ale na litość boską bieda Skrobka była dla mnie przerażająca.
Ale jest jedna gwiazda rozświetlająca ciemne czeluście pozytywistycznej księgi: Koszałek Opałek. Absolutny idol, wypatrywałam go na wszystkich łąkach wokół domu mojej babci, na wszystkich pieńkach w lesie i w dziurach przy podłodze w domu naszej sąsiadki. Niestety, Koszałek nigdzie mi się nie objawił.
Zrobiłam więc sobie sama mojego Koszałka :)
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krasnale. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 marca 2014
czwartek, 27 lutego 2014
Krasnale
Mam ostatnio duże zamiłowanie do muchomorów i krasnali. Cierpię także na zdjęciowstręt, dlatego postów na blogu jest mniej, co nie znaczy że produkcja zabawek ustała. Dzięki siłom wyższym nadeszła wiosna i światło do fotografowania stało się bardziej przyjazne, spodziewajcie się więc wysypu nowych zabawek :)
Ale wracając do tematu: muchomory i krasnale. Uwielbiam! Bajkowe klimaty, w których sama chciałabym się ostatnio schować. Muchomor ma ok 25 -30 cm i może być doskonałym blokerem do drzwi wejściowych jeśli do środka oprócz wypełnienia włożymy także kamyki.
Krasnale powstały z korków po winie - przyjemne z pożytecznym :) Trzeba tylko pamiętać, żeby używać korków po białym winie, bo po pierwsze nie są zabarwione, a po drugie szybciej wietrzeją i nie śmierdzą winem :)
Niebawem przedstawię następne krasnale z ich muchomorami :) Pozostańmy w kontakcie :)
P.S. Przekroczyłam 10 tysięcy wyświetleń - będzie rozdawajka w przyszłym tygodniu :)
Ale wracając do tematu: muchomory i krasnale. Uwielbiam! Bajkowe klimaty, w których sama chciałabym się ostatnio schować. Muchomor ma ok 25 -30 cm i może być doskonałym blokerem do drzwi wejściowych jeśli do środka oprócz wypełnienia włożymy także kamyki.
Krasnale powstały z korków po winie - przyjemne z pożytecznym :) Trzeba tylko pamiętać, żeby używać korków po białym winie, bo po pierwsze nie są zabarwione, a po drugie szybciej wietrzeją i nie śmierdzą winem :)
Niebawem przedstawię następne krasnale z ich muchomorami :) Pozostańmy w kontakcie :)
P.S. Przekroczyłam 10 tysięcy wyświetleń - będzie rozdawajka w przyszłym tygodniu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



