Translate

wtorek, 17 czerwca 2014

W końcu!


Po długich próbach, podejściach i podchodach w końcu jest! Otworzyłam sklep :) Na razie w języku angielskim (a przynajmniej mam nadzieję, że jest to język angielski), ale niebawem także po polsku. Po prostu jest. Prosty, nieprzegadany, założony na moim ulubionym portalu zakupowym - w skrócie: mój.

Zapraszam :)


poniedziałek, 9 czerwca 2014

Wróżka


Gdy przeczytałam o nowym wyzwaniu na Art-Piaskownicy do głowy przyszła mi wróżka. I po raz pierwszy postanowiłam włączyć się w tę zabawę.


















Jestem na maksa dumna zwłaszcza ze skrzydełek. Wróżka ma nawet niebieskie majtaski (zapomniałam pstryknąć fotkę). Zabawa w Art-Piaskownicy trafiła w 100% w moje upodobania. Uwielbiam pastelowe kolory:

To nie koniec :) Będzie jeszcze jedna lala do wyzwania :)



piątek, 6 czerwca 2014

Uwaga, zdjęcie!


Już jest! Pełna relacja fotograficzna z mojego szydełkowego mieszkania na blogu u Magdy. Zapraszam!


poniedziałek, 2 czerwca 2014

O mnie i nie tylko!


Była u mnie u Magda z bloga Uwaga, zdjęcie! A właściwie była u mnie dwa razy :) W jej nowym wpisie zobaczycie zapowiedź sesji zdjęciowej z mojego mieszkania: kot, zabawki, pracownia... Zresztą zobaczcie sami!

sobota, 31 maja 2014

Calineczka


Nadal pozostaję w bajkowej krainie. Moja kolekcja bajkowych postaci rośnie :) Tym razem nadszedł czas na Calineczkę. Jestem z niej wyjątkowo dumna, bo powstała w 100% spontanicznie i wg. mojego projektu. Nie miałam się na czym wzorować, więc robiłam, prułam i nadrabiałam. Ale było warto.


Lala ma sukienkę ala body, ze spódniczką z płatków kwiatów i fioletowe buciki. Lala dzięki włosom wydaje się dużo większa niż inne lale, ale to tylko złudzenie :)

Szczególnie dumna jestem z włosów. Są upięte w kok z warkoczami wplecionymi w konstrukcję koka. To była niezła frajda móc pobawić się we fryzjerkę :) Kok przewiązany jest wstążeczką, a we włosy wpięłam szydełkowego kwiata. Myślę, że ani książę ani tym bardziej kret nie oparliby się takiej piękności :)

wtorek, 27 maja 2014

Fizia Pończoszanka

Przed Wami najsilniejsza dziewczynka na świecie! Moja ulubiona postać z dzieciństwa - Fizia Pończoszanka vel. Pippi Langstrumpf. Nadal mam wszystkie książeczki o niej i to właśnie jej postać była początkiem cudownej przygody z bohaterami Astrid Lindgren.


Czy pamiętacie Nilssona, Konia, Kapitana Pończochę i Willę Śmiesznotkę?

niedziela, 25 maja 2014

Alicja w Krainie Czarów


Choć atmosfera w mojej głowie nie jest bajkowa, ja wciąż tkwię w bajkowych klimatach :) Alicja w Krainie Czarów - najbardziej zakręcona bajka mojego dzieciństwa wróciła!

Brakuje jej Kapelusznika, ale zdołam to nadrobić :)
Sukienka jest wkładana przez głowę, fartuszek można zdejmować, opaska jest na stałe zamontowana we włosach. Buty można zmieniać :)
Pozdrawiam znad mojego biurka! :)