Gdy mój znajomy poprosił mnie o samochód "ze znaczkiem" od razu pomyślałam o BMW Isetta :) Na dowód, że samochód naprawdę kiedyś istniał, a nawet był nieco mainstreamowy, załączam poniższe fotki:
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą auto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą auto. Pokaż wszystkie posty
piątek, 4 kwietnia 2014
Moje wymarzone auto
BMW Isetta zobaczyłam po raz pierwszy (i niestety ostatni) w Dublinie na Portobello. W salonie z oldmobilami stał sobie mały czerwony bączek :) Był tak ładny i dziwny, że musiałam się w nim zakochać.
Gdy mój znajomy poprosił mnie o samochód "ze znaczkiem" od razu pomyślałam o BMW Isetta :) Na dowód, że samochód naprawdę kiedyś istniał, a nawet był nieco mainstreamowy, załączam poniższe fotki:
Gdy mój znajomy poprosił mnie o samochód "ze znaczkiem" od razu pomyślałam o BMW Isetta :) Na dowód, że samochód naprawdę kiedyś istniał, a nawet był nieco mainstreamowy, załączam poniższe fotki:
piątek, 19 lipca 2013
BRUM! BRUM!
Kocham samochody. Nie lubię prowadzić, ale kocham auta. Różne.
Fiat 500 (ale koniecznie ta stara wersją) wprowadza mnie w błogi stan od kilku lat. A ponieważ często jeździmy do Włoch (moja teściowa tam mieszka!!! I <3 her!), fiaciki umilają mi każdą podróż. W hołdzie 500, które zostały uznane przez Włochów "najseksowniejszym samochodem", i którym zawdzięczamy włoski wyż demograficzny lat 70. wyszydełkowałam auteczka.
(Kocham jeszcze, ale ze względów finansowych niestety li i wyłącznie platonicznie, Porsche Panamera S. Ten dźwięk budzi emocje :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)







